Rozwijaj kreatywność
Rola kreatywności w naszym życiu zaczyna rosnąć.
Z wielu różnych źródeł dociera do nas, jak ważnym jest abyśmy byli kreatywni. Odnosi się to coraz częściej również do naszych pociech. Już teraz nie tylko pracodawcy wymagają by przyszły pracownik na rozmowie kwalifikacyjnej wykazał się inwencją twórczą a nie tylko wiedzą teoretyczną z danego zakresu. Obecnie przechodząc z jednego poziomu edukacyjnego na kolejny uczniowie powinni wykazywać się niekonwencjonalnym podejściem do rozwiązywanych problemów. Nauczyciele chętnie interesują się podopiecznymi ciekawymi świata, chętnymi poznawać go wszystkimi zmysłami, używających przy tym wyobraźni oraz konstruktywnie aranżujących przestrzeń wokół siebie. Wielu pedagogów dokształca swoje umiejętności, by odpowiadając na potrzeby uczniów prowadzić zajęcia niekonwencjonalnie, wcielając siebie i podopiecznych w różne postaci czy przeobrażając klasę w laboratorium (śmiechu, koloru, ruchu…), przełamując bariery, nudę i stereotypy towarzyszące zdobywaniu wiedzy.
Przedszkole czy szkoła to miejsce, mniej lub bardziej przyjazne dziecku, w którym panuje pewien, niejednokrotnie z góry narzucony, duch. Nie zawsze w takiej placówce jest miejsce na twórcze myślenie, nieskrępowane rozwijanie potencjału dziecka czy dodatkowe warsztaty twórczości. W to miejsce wspaniale wpisują się domy kultury, ośrodki edukacyjne, niektóre centra zabaw, w których dopasowany do wieku, stymulujący program realizowany jest przez doświadczonych, twórczych i kompetentnych animatorów, pedagogów czy nauczycieli.
Co zrobić jeśli dziecko nie chodzi do przedszkola, gdyż jest jeszcze za małe, z powodu braku oddziałów przedszkolnych w okolicy albo przechodzonych chorób jakich wiele u dzieci w wieku przedszkolnym, a my chcielibyśmy z maluchem ćwiczyć jego wyobraźnię i rozwijać twórczy potencjał? Sprawa nie należy do tak trudnych jak można by się spodziewać.
Rodzice konsekwentni, którzy chcieliby zająć się dzieckiem w sposób systematyczny i przemyślany powinni zacząć od czytania z dzieckiem książek, opowiadania mu bajek, rozmaitych historii, pokazywania dziecku światu wielozmysłowo. Nie zabraniając oglądać, słuchać, dotykać, wąchać czy lizać przedmiotów, które dostrzega na codziennym spacerze lub w najbliższym, domowym otoczeniu. Takie zabawy w badacza dostarczają wielu niezapomnianych przeżyć i wzbogacają doświadczenia.
Stosownie do wieku dziecka opowiadajmy mu świat zanim samo zacznie do nas mówić. Opisujmy każdą czynność, którą wykonujemy w stosunku do niego (jak zmienianie pieluchy czy karmienie) lub w jego otoczeniu (gdy sprzątamy, gotujemy czy czytamy książkę,…). Potem bawmy się słowami. Wspólnie dopasowujmy przedmioty do ich przeznaczenia, wymyślajmy historie, wcielajmy się w młotek wbijający gwóźdź czy atrament z zaczarowanego pióra. Naśladujmy dźwięki, pomóżmy dopasować je do znanych już dziecku słów czy obrazów. Słuchajmy muzyki, obserwujmy jak na nią reaguje nasze dziecko. Spróbujmy tworzyć wraz z nim dźwięki. Chociażby na pokrywkach, garnkach i innych sprzętach codziennego użytku. Wykonajmy kilka prostych instrumentów wrzucając np. ziarna grochu do butelki. Bawmy się z naszym dzieckiem. Turlajmy, skaczmy, tańczmy pokażmy mu granice ciała. Nazywajmy swoje emocje, to, dlaczego tak czy inaczej się czujemy. Dajmy dziecku zobaczyć jak w takich sytuacjach wygląda nasza twarz. Nie wstydźmy się łez czy smutku. Dziecko i tak odczuje, że coś się zmieniło lub jest nie tak jak zazwyczaj.
Przedszkolaka warto zapoznać z kuchnią. Nie tylko miejscem, gdzie stoi stół, czy przygotowuje się posiłki. Tam też mają swoje miejsce różne zapachy, półprodukty mają różnorodną konsystencję. Warto ich dotknąć a można także skosztować. Kuchnia jest wspaniałym miejscem do tworzenia. Jednak przebywanie w niej ma określone zasady, których każdy (dorosły także) musi przestrzegać.
Ciekawy świata przedszkolak czy uczeń zajrzy w każdy kąt nowego miejsca, jak również zada nam wiele trudnych pytań. Gdy nie znamy na nie odpowiedzi to przyznajmy się do tego dziecku. Przyznając się do niewiedzy i wspólnie z dzieckiem poszukując w książkach czy w Internecie odpowiedzi na zadane przez niego szczegółowe pytanie, podniesiemy swój autorytet, mimo braku odpowiedzi na pytanie nie stracimy w oczach dziecka.
Pamiętajmy jednak, że żaden żłobek, czy świetni programowo przedszkole, szkoła posiadająca najnowsze pomoce dydaktyczne, najlepiej wykwalifikowana opiekunka czy niania albo najukochańsi dziadkowie nie zastąpią dziecku rodziców. Mama i tata są dla dziecka najważniejsi a twórcze spędzanie z nimi czasu w pierwszych latach życia zaowocuje w przyszłości.
Teresa Zawadzka
Pedagog
pełen profil autora
słowa kluczowe:
kreatywność, zabawy, muzyka, emocje, dźwięki, inteligencja, rozwój, dziecko
czytaj komentarze